Życie jak pudełko czekoladek…
Rzecz dzieje się w małej wiosce na skraju lasu, gdzie czas biegnie swoim torem towarzysząc zielonej przyrodzie błękitnemu niebu… – tak chciałabym zacząć myśl o zmianach. Bo zmiany powinny być dobre, zgodne z czymś ponadczasowym. Nie lubię zmian, mogłabym powiedzieć, że nawet nienawidzę, ale tego słowa też nielubię. Zmiany, gdy są dobre to łatwo je przyjmować jak prezenty pod choinkę – człowiek trochę się obawia, że dostanie coś, czego niekoniecznie potrzebuje albo nie spodoba mu się. A tu niespodzianka! 3 lata chodzenia bez rękawiczek w zimę i co? Ktoś wkońcu zrozumiał, że potrzebujesz rękawiczek pod choinkę! Na tym polegają dobre zmiany. Chociaż jest jeszcze jeden rodzaj dobrych zmian – to jest wtedy, gdy nawet nie wiesz, że chodzisz bez rękawiczek i dlatego jest ci zimno, gdy je dostajesz pod choinkę, nagle doznajesz olśninia, że zimy nie lubiłeś nie dlatego, że jest paskudna, ale marzły ci dłonie. Wtedy zmiana na dobre jest nie dość, że niespodzianką, ale dowiadujesz się, że ktoś wie o tobie więcej niż ty sam. Co więcej, chce twojego dobra i zaskakuje cię. To jest ważne. Zmiany na gorsze dzielą się na te, co wychodzą na dobre i na te, które na takie wyjdą późno i za późno. Je też trzeba umieć przyjmować jak prezenty. Jest to o wiele trudniejsze, bo nie można się cieszyć z czegoś, co sprawia ci smutek. Jednak można się cieszyć z tego, co w przyszłości sprawi ci radość. To jest wielka sztuka i pewnie minie wiele lat zanim się tego nauczę, ale nie poddaję się. Najciekawsze jest to, że kiedy przychodzi czas zmian to nie wiesz, który rodzaj zmiany cię spotka. Jak mawiał Forrest Gump – życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz co się trafi.
Tak naprawdę to każdego dnia coś się zmienia. A ja boję się zmian jak cholera. A może raczej się trzeba bać rzeczy, które się właśnie nie zmieniają?
Jeżeli życie jest jak pudełko czekoladek to wybór jest prosty albo je otworzysz i zobaczysz co w nim jest albo będziesz się oblizywać gdy inni będą jedli, ponieważ boisz się w całym pudełku znaleźć cukierek, któego nie lubisz. Ale wybór ZAWSZE należy do Ciebie…