Wiersze
No Comments Zadzierzgnąć więzy
Kasi
powiedziano mi
gdy przyjdzie zachód słońca
na twej małej planecie
i wyruszysz w daleką podróż
pokochasz szelest wiatru w zbożu
i tę polanę
i ten las
i ten kolor włosów
i pokochałam
kolor nieba nocą
gwiazdy w oczach
i księżyc serca
to tak jak kolor zboża
dla lisa od księcia
znam, bo oswoiłam
i mnie oswojono
dano mi
każdy dzień, każde słowo
każdą radość, każdy smutek
dźwięk i ciszę każdą
każde proszę i dziekuję…
lecz ja jestm tylko… człowiekiem
odejdę…
na wieczne nigdy
na smutne czasem
może powrócę
może innym razem
ale Ty pamiętaj
i wypatruj w tłumie
daleka droga przed Tobą
żyj tak jak umiesz
bądź silna niemocą
i bezsilnością mocna
tego życzę Ci ja-
- Twoja starsza siostra
Złapałam się na tym, że chcąc sobie obejrzeć dobry film, oglądam te filmy, które już znam. Pomyślałam – trzeba coś nowego, świeżego, pogodnego, nie męczącego. I co? Pomyślałam „Kocham kino”. Tak – to jest to! Komu ufać jak nie Torbickiej. Fakt – bardzo różne filmy są w tym cyklu, są inne, nie zawsze lepsze, ale zawsze to jakaś odmiana. No i stało się 20 października 2009 włączyłam telewizor by obejrzeć film zaserwowany w tym cyklu – patrzę, że nie dość, że komedia to jeszcze romantyczna i to czeska! Zdecydowanie gatunek bardzo interesujący (zwłaszcza egzemplarze amerykańskie), ale czeska komedia to klasyk, a do tego romantyczna? Może być interesujące. „Mężczyzna idealny” (Román pro ženy).