lut 28, 2010 - Felietony    No Comments

Jestem…

Noszę w sobie
oczy szaleństwa
ręce wężowe
dłonie bluszczu
dzikość serca

ale jestem też
drogą duszy
ogrodem serca
miłosierdziem szczęścia
radością rosy
zapachem bzu i skoszonej trawy
oddechem mgły
majestatem przeznaczenia
dostojeństwem prostoty
muzyką ciszy
krzykiem milczenia
zarzewiem światła
i promykiem cienia

… stworzona by kochać

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!

You must be logged in to post a comment.

Uses wordpress plugins developed by www.wpdevelop.com