Polecam
No Comments Ożywić, co wciąż żywe
Dziś pragnę polecić wspaniały kawał twórczości kanadyjskiej piosenkarki Lhasy de Seli. Pamiętam doskonale, gdy usłyszałam pierwszy raz na koncercie Anity Lipnickiej utwór „Love came here„… to było zjawiskowe odkrycie, które spowodowało lawinę nowych i dziś stwierdzam, że Lhasa jest dla mnie zjawiskowa. Jej głos i jakiś niepokój i normalność jej osoby… niestety przedwcześnie zmarła, Lhasa nie odwiedzi Polski z koncertem na żywo, co osobiście zaczęło mi się marzyć… trudno – mamy jednak na youtube.com trochę jej twórczości akustycznie – zagranej w Montrealu. Poniżej zamieszczam kilka moich ulubionych kawałków. Polecam cały album pt. „Rising” i „Lhasa” – niech wieść o wspaniałej piosenkarce niesie się jak najdalej, bo była wybitna i przykład jej życia jest godny wspomnienia.