Tagged with " ból"
sty 26, 2010 - Felietony, Recenzje filmowe    No Comments

‘How ‘Depp’ is your dream?’, czyli rzecz o „Arizona Dream”

Plakat filmowy

Nie wiem dlaczego, ale ten film wywołał we mnie falę jakiegoś odrętwienia.Gdy usłyszałam od mojej koleżanki, że jest to film o człowieku i rybie to w pierwszym momencie pomyślałam, że jest dziwne zestawienie, jednak opowiedziała mi o tym jak flądra, bo o takiej konkretnie rybie jest tu mowa, zmienia się, przechodzi jakieś… przeobrażenie?

Z Wikipedii:

Flądry charakteryzują się asymetrią budowy ciała. Dorosłe ryby przez większość czasu spoczywają na dnie morskim na lewym boku, w tej pozycji również poruszają się. W związku z tym ich prawe oko przemieszczone jest na lewą stronę głowy. Kąt pomiędzy kierunkami obojga oczu flądry wynosi około 70°. Znacznie przesunięta ku stronie brzusznej jest lewa płetwa piersiowa. Asymetryczne jest również ubarwienie – prawa strona, skierowana ku górze, jest ciemnopigmentowana, lewa, skierowana w dół, jest jasna.

Dorosłe flądry coś straciły, by coś zyskać. Chyba na tym to polega. W „Arizonie” obserwujemy przeistoczenie młodego Alexa. Świat ukazany w filmie zdaje się być z pogranicza snu i rzeczywistości. W pewnym momencie miałam wrażenie, że może jednak mu to się wszystko śni po prostu. Raczej miałam nadzieję. Szczerze mówiąc to główny bohater wpakował się w niezłe… bagno. O ile bagnem można nazwać relacje dwóch kobiet: macochy i pasierbicy, które nie pałają do siebie pozytywnymi emocjami, a przynajmniej nie zawsze. Jedno jest pewne – potrafią. Czytając jedną z recenzji, znalazłam bardzo trafne określenie na ich osobowości, bo w istocie były bardzo freudowskie. Nic dodać, nic ująć. Tragedia wydarzyła się, gdy wszystko zdawało się już być jasne i dobrej drodze. A może właśnie się za dużo wydarzyło? Życie zdaje się przenikać powtarzający się sen, który wraca, póki się nie dopełni. I dopełnił się w tragiczny, nieprzewidywalny sposób. Ale czy do końca nieprzewidywalny? Czasami niektóre sytuacje są nieuchronne i o tym też ten film jest. Naprawdę trudno go opisać. Jest skomplikowany – trudny do interpretacji, jak sen.

Bardzo dobra rola Johnego Depp’a. Kawał dobrej roboty.

Ile dajemy?

Film 9/10

Muzyka filmowa 10/10

Źródło: http://arizona.dream.filmweb.pl/

lis 1, 2007 - Felietony    2 Comments

Rzecz o śmierci

Z bólu sie człowiek rodzi, ale w radości umiera.

Każde narodziny są bolesne. Gdyby dzieci rodziły się ze zdolnością mowy to owe traumatyczne przeżycie musiałyby opowiedzieć, odnotować w pamięci. Dobrze, że dzieci nie rodzą się skażone mową ludzką. Read more »

Uses wordpress plugins developed by www.wpdevelop.com