… nastrojowo, klimatycznie, bluesowo, nostalgicznie i wzruszająco – tak mogę określić to piękne wydarzenie na deskach ostrowskiego Miejskiego Domu Kultury. Niezwykły koncert poświęcony osobie Tomasza Legackiego – klawiszowcowi i perkusiście, ale przede wszystkim ciepłemu człowiekowi, który kochał muzykę. Jego duch wznosił się i otaczał swoim ciepłem całą widownię i grających muzyków: zespoły Blues Company, Kasyno, TrolejBlues oraz Dystans, usłyszeć mogliśmy także wykonawców z Miejskiego Domu Kultury: Beatę Szydlik, Remka Danelczyka, Anetę Wiszowatą. Całość poprowadziła Dośka (Dorota Jarząbek). W wyżej wymienionych zespołach wystąpili znani mi ludzie: Tomek Kołodziejczyk (wokal), Łukasz Klepacki (perkusja), Michał Chojnowski (gitara), Domel (Dominik Kędzierski-trąbka), Radek Sitek (saksofon), Piotrek Skowroński (perkusja), Jarek Sławkowski (gitara basowa), Janusz Spaulenok (gitara klasyczna), Paweł Kaja (gitara elektryczna), Paweł Andruszkiewicz (pianino), Szymon Koziatek (gitara basowa). Nie wymieniłam nie znanych mi osób, ale wszyscy wykonawcy zasłużyli na niski ukłon.
Usłyszeliśmy takie utwory jak: „Do kołyski” zespołu Dżem, „Czas nas uczy pogody” i „Brzydcy” z repertuaru Grażyny Łobaszewskiej, „Zamiast” Edyty Gepert i wiele innych klimatycznych kawałków (głownie bluesowych).
Na koniec wdowa po Tomku podziękowała muzykom oraz ludziom zgromadzonym w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury, z którym Tomasz był związany od szkoły podstawowej. W tle mogliśmy podziwiać sceny z jego życia – rzucane na rzutniku zdjęcia oraz filmy w połączeniu z muzyką tworzyły niepowtarzalny klimat. Mi też kręciła się łezka w oku. To była uczta, naprawdę duchowa uczta, święto muzyki silniejszej niż śmierć. W jednej z piosenek usłyszałam tekst: „dałeś mi serce wrażliwe na ból”, a dzisiejszy ciepły (jest 9 stopni) listopadowy wieczór pokazał jak wielu ludziom z naszego miasteczka Bóg dał serce wrażliwe na miłość i na muzykę.
Myślę, że jeśli doczekamy się następnego takiego spotkania za rok, pokażemy, że pamięć jest żywa jak muzyka… Choć emocje nie gasną to pamięć sprawia, że ktoś żyje dalej.